sobota, 4 stycznia 2014

Wesoła spódniczka tiulowa

Kolejna tutuszka...tym razem bardziej w odważnych kolorach. Zrobiona dla Liwki :)


niedziela, 22 grudnia 2013

Opaska z kremowym kwiatem i tiulem

I do kompletu różowej tutuszki zrobiłam opaskę z kremowym kwiatem i tiulem. Mam nadzieję, że Majce się spodoba :)



sobota, 21 grudnia 2013

Tutuszka

Dawno mnie nie było...
Ale rączki moje ciągle poszukują czegoś do roboty.
Zakochałam się w spódniczkach z tiulu. Są niesamowicie delikatne i dziewczęce. Powstała więc pierwsza...różowa. W pokoju tworzy się druga. Obie są na małe dziewczynki. Jednak sobie też taką sprawię :D
Zmianie uległa też nazwa bloga...bo z biżuterią coraz mniej ma wspólnego. no i kombinuję z szablonami, póki co dość "roztrzepany", ale popracuję nad nim.
Miłego!


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

tito

Nasz nowy członek rodziny...Tito :)


wtorek, 30 lipca 2013

środa, 17 lipca 2013

Urodzinowa torba z filcu

Z okazji urodzin mojej kochanej sis, zrobiłam jej prezent w postaci torebki z filcu z filcowym kotkiem na bawełnianej kieszonce. Torebka wyszła nawet ładnie, natomiast sama robocizna mnie przerosła. Filc to trudny materiał do pracy, a przynajmniej dla mojej maszyny. Ta grubość (4mm) jest chyba nie na mojego Singera...


środa, 10 lipca 2013

Kolejna na gumce

Z lenistwa, z wygody, z braku umiejętności kolejna spódniczka na gumce :) ...tak jak nigdy nie nosiłam spódniczek, nawet latem, tak teraz noszę je codziennie :)


niedziela, 16 czerwca 2013

Rada na dziś

Rada na dziś....zanim zaczniesz szyć z nowego materiału (zwłaszcza z bawełny), najpierw go przepierz. No cóż ja tego nie wiedziałam, dlatego żółta i maxi niebieska spódnica idą na stracenie, ale człowiek uczy się na własnych błędach :)

niedziela, 9 czerwca 2013

Plisowana spódniczka

Taką chciałam :) A że kiepsko mi szło wykonanie jej od podstaw, bo miałam za mało materiału na kieckę z koła. Postanowiłam więc przerobić sukienkę, którą dorwałam w sh za całe 1 zł :)
Zdjęcia baaardzo kiepskiej jakości. Spódnica jest plisowana, czarna w małe różyczki :)
A potem na spacerek :)



sobota, 8 czerwca 2013

Maxi mam i ja :)

Nigdy nie nosiłam maxi sukienek i spódnic. Ale postanowiłam spróbować, tym bardziej, że owa długość ostatnio bardzo w modzie. Swoją zrobiłam z niebieskiej cienkiej bawełny. Muszę pomyśleć nad skrojeniem następnej w inny sposób, bo ta zrobiona z prostokąta chyba trochę mnie poszerza w pasie :P